Prowadzisz innowacyjny biznes i szukasz inwestora? Gratulujemy, lecz zanim przekażesz inwestorowi tajemnicę przedsiębiorstwa, czyli swój „klucz do sukcesu” podpisz z nim umowę o zachowaniu poufności, ponieważ dobrze skonstruowana umowa o zachowaniu poufności (ang. non disclosure agreement – NDA) zminimalizuje ryzyko ujawnienia informacji poufnych przez potencjalnych inwestorów, a także zabezpieczy Twój biznes przed nieuczciwą konkurencją.


Obowiązujące przepisy prawa definiują co stanowi tajemnicę przedsiębiorstwa. Zgodnie z art. 11 ust. 2 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji:


„przez tajemnicę przedsiębiorstwa rozumie się informacje techniczne, technologiczne, organizacyjne przedsiębiorstwa lub inne informacje posiadające wartość gospodarczą, które jako całość lub w szczególnym zestawieniu i zbiorze ich elementów nie są powszechnie znane osobom zwykle zajmującym się tym rodzajem informacji albo nie są łatwo dostępne dla takich osób, o ile uprawniony do korzystania z informacji lub rozporządzania nimi podjął, przy zachowaniu należytej staranności, działania w celu utrzymania ich w poufności”.


Zaproponowana przez ustawodawcę definicja jest jednak bardzo ogólna i pozostawia szerokie pole interpretacyjne.


Czym dokładnie są zatem te informacje posiadające wartość gospodarczą?

Odpowiedzi na to pytanie nie znajdziemy w ustawie, dlatego że dla każdego przedsiębiorcy inne informacje posiadają wartość gospodarczą. Dla przedsiębiorcy prowadzącego kawiarnię tajemnicę przedsiębiorstwa może stanowić unikalna receptura na ciasto z jabłkami, a dla innego przedsiębiorcy poufne cenniki czy sposób pozyskiwania klientów. Jak widać tajemnice przedsiębiorstwa  mogą występować w każdym obszarze działalności przedsiębiorcy. Dlatego też w umowie o zachowaniu poufności należy doprecyzować jakie informacje mają dla konkretnego przedsiębiorcy poufny charakter i mają stanowić informacje poufne. Najlepszym rozwiązaniem jest wymienienie w umowie przykładów informacji poufnych np. wskazanie, że receptura na ciasto z jabłkami, oczywiście bez podawania samej receptury.


 
W umowie o zachowaniu poufności należy także sprecyzować zasady wykorzystywania informacji poufnych przez osobę, której są one udostępniane, a także jej odpowiedzialność za naruszenie umowy oraz mechanizm działania kar umownych.


 
Oznacza to, że w umowie o zachowaniu poufności należy dokładnie określić do czego udostępnione na jej podstawie informacje poufne mogą być wykorzystywane przez osobę, której są udostępniane np. w celu prawidłowego wykonania obowiązków wynikających z zawartej przez strony umowy o współpracy, w celu przeprowadzenia audytu, w celu sprzedaży udziałów w spółce z ograniczoną odpowiedzialnością itp.


W przypadku braku umowy o zachowaniu poufności osoba, której zostały powierzone informacje stanowiące tajemnicę przedsiębiorstwa, ponosi odpowiedzialność na podstawie obowiązujących przepisów prawa. Co oznacza, że to na przedsiębiorcy, który decyduje się na dochodzenie roszczeń przed sądem spoczywa obowiązek udowodnienia przesłanek tej odpowiedzialności, a także wysokości poniesionej szkody w przypadku żądania jej naprawienia.


Wykazanie rzeczywistego rozmiaru szkody bywa utrudnione, dlatego korzystnym rozwiązaniem zabezpieczającym jednocześnie interes przedsiębiorcy jest wprowadzenie do  umowy o zachowaniu poufności regulacji dotyczących kary umownej. Kara umowna daje bowiem poszkodowanemu przedsiębiorcy możliwość naprawienia szkody bez potrzeby prowadzenia długotrwałego procesu sądowego.


Należy jednak pamiętać, że w sytuacji, gdy szkoda poniesiona przez przedsiębiorcę przewyższa zastrzeżoną w umowie o zachowaniu poufności karę umowną, istnieje możliwość dochodzenia odszkodowania przewyższającego zastrzeżoną karę umowną ale tylko, gdy umowa zawiera stosowne postanowienie w tej kwestii. Warto zatem pamiętać, o tym aby nie ograniczać się w umowie o zachowaniu poufności tylko do kary umownej i wprowadzić do niej zapisy dające przedsiębiorcy możliwość dochodzenia przed sądem odszkodowania przewyższającego zastrzeżoną karę umowną.


Na koniec należy sprecyzować czas trwania umowy o zachowaniu poufności. 


Zazwyczaj umowy o zachowaniu poufności zawierane są na czas określony od kilku miesięcy do nawet kilku lat. Zdarzają się jednak w obrocie i umowy zawierane bezterminowo, które dają przedsiębiorcom bardzo złudne poczucie bezpieczeństwa.


Zapytacie dlaczego? otóż zgodnie z art. 3651 Kodeksu cywilnego „Zobowiązanie bezterminowe o charakterze ciągłym wygasa po wypowiedzeniu przez dłużnika lub wierzyciela z zachowaniem terminów umownych, ustawowych lub zwyczajowych, a w razie braku takich terminów niezwłocznie po wypowiedzeniu”, oznacza to, że jeżeli w umowie o zachowaniu poufności nie zostały wprowadzone terminy wypowiedzenia takiej umowy, jak również brak jest terminów ustawowych lub zwyczajowych dotyczących tego rodzaju umów to umowa wygasa niezwłocznie po dokonaniu jej wypowiedzenia.


Autor:

Barbara Bil, adwokat – doradza przedsiębiorcom jak prowadzić bezpieczne biznesy, specjalizuje się w prawie reklamy i marketingu oraz prawie gospodarczym tj. w prawie umów i obsłudze prawnej spółek, a w szczególności przekształceniach i łączeniach spółek.

 

Niniejsza informacja stanowi wyłącznie odzwierciedlenie poglądów autorów i nie stanowi opinii ani porady prawnej. Kancelaria nie ponosi odpowiedzialności za wykorzystanie powyższych informacji bez wcześniejszej konsultacji z Kancelarią.

najnowsze wpisy